Twój koszyk jest obecnie pusty!

Gerrymandering w USA – dlaczego to takie kontrowersyjne?
•
Temat gerrymanderingu, czyli manipulowania granicami okręgów wyborczych, ponownie wywołał gorące dyskusje w amerykańskiej polityce. Choć zgodnie z konstytucją granice okręgów powinny być korygowane raz na dekadę – po spisie powszechnym – w Teksasie planuje się przerysowanie map w połowie tego okresu. Celem nie jest jednak lepsze odwzorowanie zmian demograficznych, lecz zdobycie dodatkowych miejsc w Kongresie dla jednej partii.
Na czym polega gerrymandering?
Gerrymandering to manipulowanie granicami okręgów wyborczych w celu faworyzowania jednej partii politycznej. Proces ten jest częścią szerszego systemu zwanego redistricting, czyli wyznaczania granic okręgów po spisie powszechnym, który w USA odbywa się co 10 lat, aby proporcjonalnie przydzielić miejsca w Izbie Reprezentantów. Władze stanowe decydują, jak dokładnie zostaną wytyczone okręgi – niektóre stany powierzają to zadanie swoim organom ustawodawczym, inne powołują komisje bezstronne lub dwupartyjne, ale w praktyce oba systemy mogą być narażone na manipulacje.

Źródło: https://www.wired.com/2016/01/gerrymandering-is-even-more-infuriating-when-you-can-actually-see-it/
Gerrymandering polega na takim rysowaniu granic okręgów wyborczych, aby maksymalizować szanse jednej partii na wygranie wyborów, zamiast aby odzwierciedlały one rzeczywiste preferencje wyborców – co narusza zasady demokracji. Może przybierać różne formy: „rozcieńczanie” wyborców jednej partii między kilka okręgów lub „skupianie” ich w jednym, aby maksymalizować wpływ w innych. Przykłady obejmują Karolinę Północną, gdzie Republikanie mają 10 z 14 mandatów, mimo że stan niemal równo dzieli się w wyborach prezydenckich, czy Illinois, gdzie Demokraci zdobyli 14 z 17 mandatów dzięki podobnym zabiegom.

Nazwa „gerrymandering” pochodzi od Elbridge’a Gerry’ego, gubernatora Massachusetts z 1812 roku, który podpisał ustawę tworzącą okręg wyborczy o dziwacznym, wydłużonym kształcie przypominającym salamandrę. Określenie to powstało w prasie jako połączenie nazwiska Gerry i słowa „salamander” i szybko stało się synonimem manipulowania granicami okręgów w celu uzyskania politycznej przewagi.
Dlaczego problem narasta?
Republikanie częściej korzystają z gerrymanderingu, a konserwatywna większość w Sądzie Najwyższym w 2019 roku ograniczyła możliwość federalnego blokowania takich działań. Ponadto orzeczenia sądowe osłabiły ochronę wynikającą z Voting Rights Act, która miała chronić prawa mniejszości etnicznych.
Texas w centrum uwagi
Teksas planuje przerysowanie map w połowie dekady, by zwiększyć szanse Republikanów na utrzymanie większości w Kongresie. Demokraci próbują blokować te działania, m.in. opuszczając stan, aby sparaliżować legislaturę. Jednak w Teksasie mid-decade redistricting (przeprowadzanie redystryktyzacji w środku kadencji) nie jest zabroniony, w przeciwieństwie do wielu innych stanów.
Polityczne konsekwencje
Jeśli „wojna o mapy” rozszerzy się na inne stany, Republikanie mogą zyskać przewagę dzięki kontroli nad legislaturami 23 stanów, podczas gdy Demokraci kontrolują 15. Stanami, które mogą zmienić granice, zainteresowani są m.in. Missouri, Floryda i Ohio.
Nie oznacza to jednak gwarancji sukcesu. Historia pokazuje, że w wyborach śródokresowych partia prezydenta zazwyczaj traci miejsca w Kongresie. W przypadku fali sprzeciwu wobec Republikanów w 2026 roku nawet najbardziej sprzyjające granice okręgów mogą nie uratować większości.
Dodaj komentarz